..::Reklama::..
| Uratowali desperata |
|
Policjanci z Łazisk Górnych uratowali niedoszłego desperata. 24 - letni mężczyzna chciał się powiesić. To już kolejny przypadek, kiedy stróże prawa ratują ludzkie życie. Jest to kolejny przypadek kiedy funkcjonariusze mikołowskiej Policji ratują ludzkie życie.
|
-
Co szpeci osiedla? Pstrokata samowolka na balkonach
-
Zakleszczył się w drzwiach tramwaju, ma złamaną rękę
-
Nocny transport na Stadion Śląski. Wieźli część dachu
-
Kibice mówią, co im się nie podoba na stadionach
-
Nowego górnika rozpoznasz po pomarańczowym kasku
-
Wąska i stroma ścieżka łączy ludzi ze światem
-
Śląski Harvard poszuka studentów w Azji i w Ameryce
-
Komisariat (jak) malowany. Szkoda tylko że z grzybem
| 10 Września 2010 |
| Piątek |
| Imieniny obchodzą: Aldona, Łukasz, Mikołaj, Mścibor, Pulcheria |
| Do końca roku zostało 113 dni. |
Wiadomości z...
..::Reklama::..
Polecamy w TV
-
Zielona mila

jutro 11.09.2010 20:10 TVP 2
Pensjonariusz domu starców, Paul Edgecomb, ogląda w telewizji przedwojenny film. Obraz przywołuje w nim odległe wspomnienia, z których zwierza się przyjaciółce. W 1935 r. mężczyzna pracował w jednym z więzień na południu Stanów Zjednoczonych jako strażnik czwórki morderców czekających na karę śmierci. Przyszło mu odprowadzać skazanych do sali, gdzie odbywały się egzekucje. Jednym z więźniów był czarnoskóry John Coffey, który został skazany za zamordowanie dwóch dziewcząt. tv.wp.pl








Policjanci z Łazisk Górnych uratowali niedoszłego desperata. 24 - letni mężczyzna chciał się powiesić. To już kolejny przypadek, kiedy stróże prawa ratują ludzkie życie. 






Świeżutko otynkowane beżowożółte bloki na dąbrowskim os. Kasprzaka tylko przez chwilę wyglądały elegancko. Gdy odeszli robotnicy, mieszkańcy upstrzyli balustrady balkonów tym, co kto miał pod ręką

Dziś w nocy na Stadion Śląski dotarł pierwszy element dachu. 60-tonowy element pierścienia dolnego przyjechał z Huty Pokój w Rudzie Śląskiej
Kompletna ruina. Czas się tu zatrzymał. Parkingi to dramat. Typowy nieużytek miejski. Sonda "Gazety" wskazuje, że kibice o swoich stadionach nie mają najlepszej opinii.
W kopalni Pniówek wszyscy nowo przyjęci górnicy muszą obowiązkowo nosić pomarańczowe kaski, by odróżniać się od reszty załogi. Pomysł, choć nieco kontrowersyjny, okazał się strzałem w dziesiątkę.
Wąska, stroma ścieżka, na której miejscami błoto sięga za kostki, to od wczoraj jedyne połączenie ze światem dla kilkudziesięciu mieszkańców przysiółka Prusów. - Ale przynajmniej dzieci mogą iść do szkoły, a my do sklepu. Tu ludzie są nauczeni i dadzą radę - przekonują mieszkańcy
Kończy się remont XIX-wiecznej kamienicy w Szopienicach, do której policjanci mają się wprowadzić w październiku. Problem w tym, że już teraz na ścianach pojawił się grzyb, zaczął też odpadać tynk.













